Torty po godzinach

Wpisy

  • niedziela, 15 listopada 2015
  • piątek, 13 listopada 2015
    • Puszysty biszkopt

      Z domu wyniosłam szeroką wiedzę. Także taką, że pieczenie biszkoptu jest trudne. Że trzeba jajka ręczną rózgą ubijać nad parą wodną, że opada, że zakalec. Od kilku lat piekę jednak biszkopty i zepsułam go... raz. Nic nie trzeba nad parą, nic ręcznie, nic nie opada, zero zakalca. Trzeba tylko być cierpliwym....



      Po pierwsze - dobry mikser. Nie ręczne pierdzidełko, ale mikser z misą obrotową. Im ciszej chodzi, tym lepiej, bo u mnie ubijanie biszkoptu trwa nawet 20 minut. Jeśli nie więcej... Jeśli mikser trzeba trzymać w ręku, albo klekocze jak stary traktor, to zdecydowanie ubijanie ciasta nie będzie należało do przyjemnych.

      Po drugie - piana. Do misy miksera wbijamy najpierw białka jajek, które przynajmniej 2 godziny stały w temperaturze pokojowej. Odrobinę solimy i ubijamy na gęstą pianę. Cukier wsypujemy powoli, po 1 łyżce nie przerywając ubijania. Gdy cały cukier jest w pianie można dodawać żółtka.

      Po trzecie - puszysty kogel-mogel. Cały czas ubijamy pianę z cukrem i dodajemy po 1 żółtku. Gdy dokładnie się wymiesza, kolejne, kolejne i kolejne. Całe ubijanie jajek z cukrem trwa około 15 minut. W tym czasie możemy przesiać do miski mąkę pszenną z mąką ziemniaczaną lub z kakao (w opcji czekoladowej).

      Po czwarte - stop z miksowaniem! Do powstałego kogla-mogla delikatnie wrzucamy mąkę lub mąkę z kakao i szpatułką mieszamy aż do połączenia się składników.



      Po piąte - pieczenie. Ciasto wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pierwsze 20-30 minut (w zależności od ilości użytych składników i objętości ciasta) piekę od spodu, a pod koniec pieczenia ustawiam opcję "dół-góra" lub "termoobieg". Gdy ciasto wyraźnie się zarumienia, należy sprawdzić patyczkiem czy nie jest surowe w środku.

      Gotowe! Gotowe ciasto wyciągamy z piekarnika i.... rzucamy nim o podłogę. A dokładniej - spuszczamy ciasto na podłogę z wysokości ok. 50 cm. Dzięki temu biszkopt nie opadnie.


      grafiki: www.pixabay.com

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Puszysty biszkopt”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      olik1980
      Czas publikacji:
      piątek, 13 listopada 2015 14:44
  • wtorek, 10 listopada 2015
    • Pieczenie bez zakalca - porady

      Zakalec, czyli niedopieczone ciasto może bardzo zepsuć nam humor. Chociaż wiele osób twierdzi, że uwielbia zakalce, to jednak półpłynny środek babki może być powodem do frustracji i nie nadaje się do zjedzenia w żadnej postaci. Zwłaszcza, że nie powinno się jadać jajek na surowo (chyba, że się je wcześniej sparzy wrzątkiem). Jakie mogą być przyczyny zakalca?




      Do pierwszej z nich należy zróżnicowana temperatura składników. Zwykle wyjmujemy jajka, masło i mleko z lodówki, a mąkę, proszek do pieczenia i cukier z szafki. Tymczasem powinniśmy składniki z lodówki wyjąć na dwie godziny przed rozpoczęciem przygotowania ciasta. Dzięki temu, że masło będzie miękkie lepiej je ubijemy. A do ciast ucieranych potrzebujemy bardzo puszystej masy maślanej, długo ubijanej mikserem lub ucieranej w misce.


      Gdy masło będzie przypominało lekki, słodki krem, możemy zacząć dodawać jajka, a następnie suche składniki. Do suchych składników należą mąka i proszek do pieczenia. Je trzeba wcześniej przesiać za pomocą sita z drobnymi oczkami albo specjalnego metalowego kubka z sitkiem. Przesianie mąki i proszku napowietrza składniki i sprawia, że ciasto będzie bardziej puszyste… oczywiście pod warunkiem, że nie wymieszamy ich mikserem, ale delikatnie wmieszamy za pomocą łyżki czy szpatułki, tylko do połączenia się składników. Mieszać należy zawsze w tę samą stronę. I nie jest to mit, ale konieczność, ze względu na budowę glutenu, który składa się z włókien.




      Gdy już ciasto trafi do pieca nie wolno otwierać piekarnika. Nie zaglądamy więc ciągle do pieca, tylko czekamy cierpliwie, aż ciasto wyrośnie i wyraźnie się zarumieni. Dopiero wtedy możemy za pomocą patyczka, np. do szaszłyków sprawdzić, czy wnętrze ciasta się wypiekło. Jeśli po wbiciu patyczka i jego wyjęciu zauważymy mokre ślady po cieście, ciasto trzeba jeszcze przez kilka minut potrzymać w piekarniku. Gotowe ciasto delikatnie wyciągamy i odstawiamy do wystygnięcia.


      A następnym razem podam kilka wskazówek, które pomogą Wam przygotować idealny biszkopt na tort.



      Zdjęcia: https://pixabay.com

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczenie bez zakalca - porady”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      olik1980
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 listopada 2015 15:15
  • niedziela, 08 listopada 2015
    • Zielone liście - porcja żelaza

      Wielu osobom szpinak kojarzy się z ciemno-zieloną papką rzuconą niedbale na talerz w szkolnej stołówce. Tymczasem odpowiednio przyrządzony okaże się przepysznym dodatkiem do pizzy, tarty na słono, sałatki... Dzisiaj przepis na ciasto ze szpinakiem. Wilgotne, lekko cytrynowe, słodkie, z delikatnym kremem. Idealne na przyjęcie urodzinowe dla dzieci. Ale dorośli też bardzo lubią taki "leśny mech". Cudownie wygląda na stole....



      Ciasto warto zrobić na dzień przed podaniem, zwłaszcza biszkopt szpinakowy, który łatwiej kroić "dzień po".

      Potrzebujemy na ciasto

      - 350 - 400 g szpinaku. Może być rozmrożony, odciśnięty na sitku i dodatkowo zmiksowany blenderem, albo świeży, bez łodyg, także zmiksowany

      - 3 jajka

      - 1 szkl. cukru

      - 1 szkl. oleju

      - 2 szkl. mąki pszennej

      - 3 łyżeczki proszku do pieczenia

      - 2 łyżki soku z cytryny

      - skórka z 1 cytryny, tarta

      Jajka z cukrem ubijamy mikserem na dużych obrotach i mieszadłami do białek. Gdy jajka będą białe i puszyste, dodajemy po odrobinie oleju, cały czas miksując. Następnie dodajemy zmiksowany i odsączony szpinak, sok z cytryny i skórkę, miksujemy do połączenia składników. Mąkę z proszkiem przesiewamy i delikatnie musimy wmieszać do ciasta szpatułką. Ciasto wylewamy do tortownicy o średnicy 22-24 cm, wyłożonej na dnie papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 165 stopni na 40-50 minut. Gdy ciasto wyrośnie i zaczyna się brązowić, wkładamy delikatnie patyczek od szaszłyków, wyjmujemy i sprawdzamy czy jest suchy. Suchy patyczek oznacza, że ciasto można wyciągnąć z piekarnika.

      Teraz trzeba przygotować krem:

      - 250 ml śmietany 36%, mocno schłodzonej

      - 125 gramów mascarpone, również mocno schłodzonego

      - 1,5 łyżki cukru pudru

      - 2 łyżeczki soku z cytryny

      Wszystkie składniki trzeba włożyć do misy miksera i końcówkami do białek ubić na gęsty krem.

      Ciasto szpinakowe przekrawamy na wysokości 3/4. Mniejszą część, tę z góry kruszymy. Nakładamy na ciasto krem śmietankowy, a górę przysypujemy kawałkami pokruszonego ciasta.

      Górę możemy udekorować borówkami, jagodami, żurawiną albo, tak jak u mnie, nasionkami granatu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      olik1980
      Czas publikacji:
      niedziela, 08 listopada 2015 11:35
  • czwartek, 05 listopada 2015
    • Najpyszniejszy murzynek

      Bywa nazywany też ciastem potrójnie czekoladowym, bo tak go nazwała autorka - Nigella Lawson, bogini wypieków. To prosty, niezawodny murzynek z dodatkiem czekolady zanurzonej w cieście i czekoladową polewą. Można go upiec w piekarniku (i tak podaję przepis), ale ja upiekłam go w multicookerze. Wyszedł delikatnie wilgotny i długo zachował świeżość.

      Na murzynka potrzebujemy:
      250 gramów masła (nie toleruję margaryny....)
      2 szklanki cukru
      1 szklanka wody
      3 łyżki gorzkiego kako
      2 szklanki mąki pszennej
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      4 jajka
      gorzka czekolada

      Do garnuszka wrzucamy masło, cukier, kakao, zalewamy całość wodą i na małym ogniu, mieszając, rozpuszczamy całość. Nie gotujemy, odstawiamy do ostygnięcia! Gdy masa ostygnie, odlewamy 10 łyżek  do mniejszego garnuszka, a do reszty dodajemy żółtka jajek, mąkę, proszek, całość mieszamy mikserem.

      Z białek ubijamy gęstą pianę, dodajemy ją do ciasta i delikatnie mieszamy razem z kawałkami czekolady gorzkiej.

      Całość przekładamy do formy i do nienagrzanego piekarnika. Pieczemy około 60 minut w 180 stopniach. Warto doglądać ciasto, a gdy mamy wrażenie, że już jest gotowe, nakłujmy je patyczkiem do szaszłyków i sprawdźmy, czy ciasto nie jest surowe.

      Gdy ciasto przestygnie można je oblać polewą. Do odłożonych 10 łyżek zaczynu  na ciasto dodajemy łyżkę masła, łyżkę kakao i cukru, podgrzewamy mieszając i wylewamy na ciasto.

      Zdjęcia ciasta bez polewy i z polewą:


       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      olik1980
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 listopada 2015 17:50
  • wtorek, 03 listopada 2015
  • czwartek, 29 października 2015
  • wtorek, 27 października 2015
    • Olaf

      Bajka Kraina Lodu jest jedną z popularniejszych w ostatnich latach. Przyjemna opowieść o siostrzanej, chociaż trudnej miłości wypromowała też wesołego bohatera - małego Olafa, który w naszym kraju mówił głosem Czesława Mozila. Tort z Olafem przygotowałam dla małej Hani, która miała 3 urodziny.





      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      olik1980
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 października 2015 18:48
  • niedziela, 10 sierpnia 2014
  • wtorek, 18 grudnia 2012

Tagi

Kanał informacyjny



Opcje Bloxa